Balladyna
Balladyna jest tragedią Juliusza Słowackiego. Obowiązkowo każdy musi przeczytać tę lekturę, gdyż zadaje się ją już w Szkole Podstawowej. Naprawdę jest to książka, która bardzo szybko się czyta, nie ma żadnych przeszkód w zrozumieniu jej. Wystarczy tylko porządnie się skupić, a wszystko już będzie w niej jasne. Balladyna to opowieść, która przede wszystkim nas bardzo porusza, daje do myślenia , a przede wszystkim pokazuje, jak chęć władzy i zysku bywa dla nas często bardzo zgubna. Balladyna była to bardzo biedna kobieta, która nie mogła tak naprawdę nic zrobić. Przez to, że mieszkała z uboga matką. Po pewnym czasie, kiedy do ich domu zawitał piękny i bardzo bogaty książę Kirkor, to otworzyły jej się drzwi do szczęścia. Jednakże książę Kirkor zorganizował zawody w tym, która z sióstr, czy Alina czy Balladyna zbierze więcej malin, ta zostanie jego żona, gdyż obie były równie piękne. Kiedy Balladyna zauważyła, że Alina ma dużo więcej malin i niechybnie może właśnie zostać królową wtedy postanowiła zabić swoją siostrę. Przez te zbrodnię na jej czole zostało znamię, świadczące o tym, że Balladyna jest morderczynią. Powiedziała ludziom i swojej matce, że Alina gdzieś uciekła i nigdy już nie wróci, jednak to był blef. Została królową. Pod nieobecność Kirkora w zamku Balladyna rządziła bardzo źle całym królestwem, była bardzo zła, mściwa, a także żądna tylko zemsty. No i niestety jej zachowanie budziło strach wśród dworu, jak i mieszkańców. Kiedy Kirkor zginął została królową i dokonała masę zabójstw.